Modern cities are spatial and functional structures that are undergoing dynamic transformations in the 21st century. These changes are primarily driven by climatic, civilizational, and social factors. In response, numerous initiatives are being undertaken to reshape urban landscapes in order to improve the living conditions of residents. In the context of efforts to mitigate climate change, a clear trend of urban greening has emerged. This is manifested both in the enhancement of existing green areas and in the introduction of new green spaces and elements. The research presented in this article investigates contemporary transformations of the urban landscape in the Mokotów district of Warsaw. The study specifically focuses on the role of greenery in the spatial composition of the district’s public spaces.
PL
Współczesne miasta to struktury przestrzenno-funkcjonalne zmieniające się dynamicznie w XXI wieku. Na zmiany największy wpływ mają czynniki klimatyczne, cywilizacyjne i społeczne. W odpowiedzi podejmowane są liczne próby przekształcania krajobrazu miast w celu umożliwienia lepszych warunków życia mieszkańcom. W zakresie działań dotyczących reakcji na zmiany klimatu bardzo widoczny jest trend zazieleniania miast, odzwierciedlający się w poprawie stanu istniejących terenów zieleni oraz wprowadzaniu nowych elementów i terenów zieleni. Przedstawione w artykule badania dotyczą współczesnych przemian krajobrazu Warszawy w dzielnicy Mokotów w zakresie kształtowania terenów zieleni. Badania koncentrują się na roli zieleni w kompozycji przestrzeni publicznych dzielnicy.
The work is based on a study of selected public, urban gardens with sensory features from Poland, supplemented with examples from Great Britain. The focus is primarily on creating spaces with therapeutic values, not only through their direct impact on the recipient, but also through their semantic value. Such an environment with a positive impact may be important especially for city dwellers, exposed to the adverse effects of the urban environment. The work includes a collection of several dozen plant species along with their uses and types of scent (excluding commonly known spice plants). In addition, thematic sets of plants associated with specific medicinal effects are proposed.
PL
Praca bazuje na studium wybranych ogólnodostępnych, miejskich ogrodów o cechach sensorycznych z Polski, uzupełnionych o przykłady z Wielkiej Brytanii. skoncentrowano się przede wszystkim na tworzeniu przez nie przestrzeni o walorach terapeutycznych, nie tylko przez bezpośrednie ich oddziaływanie na odbiorcę, ale także poprzez ich wartość znaczeniową. Takie środowisko mające pozytywny wpływ, może być ważne zwłaszcza dla mieszkańców miast, narażonych na niekorzystne oddziaływanie miejskiego środowiska. W pracy zebrano kilkadziesiąt gatunków roślin wraz z ich zastosowaniem i typem zapachu (bez znanych powszechnie roślin przyprawowych). Ponadto zaproponowano tematyczne zestawy roślin, związanych z konkretnym działaniem leczniczym.
Istota sztuki ogrodowo-parkowej polega na łączeniu w kompozycyjną całość architektury, elementów sztuk plastycznych i tworów przyrody. Zwłaszcza kształtowanie przestrzeni za pomocą roślinności nadaje ogrodom i parkom bardzo specyficzny charakter. Ta wyjątkowość zaznacza się zarówno w ich formie, jak i w sposobie oddziaływania na odbiorcę.
Drzewa miejskie podlegają bezustannej presji otoczenia. O ile te uznawane za cenne chronione są szerszymi zapisami prawa, co przekłada się na ich skuteczniejszą ochronę oraz profesjonalną pielęgnację, o tyle drzewa niebędące pomnikami przyrody lub nierosnące na obszarach objętych ochroną konserwatorską traktowane są o wiele cięższą ręką.
W praktyce gospodarki linearnej przyjęło się, że utylizacja to usuwanie, niszczenie, czynienie odpadów niewidzialnymi dzięki wywiezieniu ich poza zasięg wzroku. Tymczasem utylizacja polega na sprawianiu, że to, co zwykliśmy nazywać odpadem, staje się poszukiwanym surowcem, a w konsekwencji – czasem prostego zabiegu – spożytkowane, czyli roztropnie wykorzystane. Pomyślmy więc o utylizacji resztek roślinnych.
Ekologia w turystyce już od wielu lat jest zagadnieniem szeroko rozważanym i coraz świadomiej podnoszonym w kontekście kształtowania turystycznych zachowań. Miasta, w których turystyka stanowi ważny element gospodarki, stają obecnie przed sporymi wyzwaniami. Czy zieleń, o której myślimy, przywołując pojęcie ekologii, może okazać się pomocna?
Funkcje zieleni w tkance miejskiej są dla osób zawodowo z nią związanych na ogół oczywiste. A jednak ten element krajobrazu nadal, jeśli nie coraz boleśniej i częściej, doświadcza naszych czysto ludzkich potknięć. Zwykle błędy wynikają z mylnych przekonań, czym jest przyroda wokół nas oraz jakie są nasze zobowiązania w stosunku do niej.
Zgłoszenie zamiaru usunięcia drzew lub krzewów przez osoby fizyczne z jednej strony ma ułatwić im skorzystanie z prawa własności nieruchomości, a z drugiej – umożliwić organom administracji weryfikację działań.
Coraz częściej wspomina się o konieczności dostosowania przestrzeni miejskiej do nowych realiów wynikających ze zmian klimatycznych. Tzw. dachy zielone mogą być nie tylko odpowiedzią na coraz większe wymagania, jakie stawiają przed tkanką miejską zmieniające się warunki pogodowe, lecz także sposobem na podniesienie jej atrakcyjności.
Historia lasów związanych z miastami sięga wczesnego średniowiecza, kiedy to kler i władcy feudalni, będący ich właścicielami, mieli zapewnione miejsca polowań i rekreacji oraz dostęp do surowca drzewnego. Początkowo były to lasy naturalne, które z czasem zastępowano lasami, parkami, ogrodami oraz zadrzewieniami posadzonymi przez człowieka. Od drugiej poł. XIX w. lasy w miastach zaczęły być stopniowo zarządzane przez władze miejskie i stawały się bardziej otwarte dla ogółu mieszkańców.
Kowary to spokojne miasteczko, położone u podnóża Karkonoszy. Poza widokami i zabytkami uwagę turystów przyciąga duża ilość oryginalnie zaprojektowanej zieleni, która zdaje się wypełniać każdą możliwą przestrzeń. W głównej mierze odpowiada za to kowarski dobry duch – Tomasz Dębiński. Krótką rozmowę z nim przeprowadził dr Wojciech Zarzycki.
Rośliny sadzone na placach zabaw pełnią funkcje estetyczne i izolacyjne, zapewniają cień i ochłodę w upalne dni, mogą też uczyć i dostarczać materiału do gier i zabaw. Zielone place zabaw umożliwiają dzieciom kontakt z przyrodą i odpoczynek w zielonym otoczeniu, wolnym od hałasu i zgiełku miasta.
Czy projektantów miejskich kompozycji zainspirował dekoracyjny renesansowy jardin potager zamku de Villandry w Dolinie Loary, czy może pomysł na sadzenie warzyw i ziół na miejskich rabatach dotarł do nas z brytyjskich kitchen gardens? Faktem jest, że w ostatnich latach warzywa o walorach dekoracyjnych coraz częściej pojawiają się w zieleni miejskiej. Towarzyszą roślinom ozdobnym na rabatach, tworzy się też z nich oryginalne ,,jadalne” kwietniki sezonowe i kompozycje w pojemnikach.
Żyjemy w rzeczywistości postpandemicznej. Dzięki temu trudnemu czasowi praktycznie całe społeczeństwo w bardzo namacalnym stopniu przekonało się, jak niedocenioną do tej pory funkcję w dobrostanie psychofizycznym człowieka pełni kontakt z naturą. Lasy miejskie praktycznie z dnia na dzień stały się synonimem harmonijnej płaszczyzny rekreacji.
Czy inwentaryzacje dendrologiczne są trudne? Wydaje się, że jest to jeden z tych oczywistych elementów pracy projektanta, wykonawcy czy też osoby zarządzającej danym terenem – w końcu, żeby coś robić, trzeba wiedzieć, co na danym obszarze rośnie i w jakim jest stanie. Na pierwszy rzut oka inwentaryzacja dendrologiczna nie wydaje się niczym trudnym. Jest jednak kilka nieoczywistych kwestii, o których często się zapomina.
Od co najmniej kilkunastu lat w środowiskach naukowych rośnie świadomość, jakimi miejscami były, a być może nadal są, ogrody botaniczne. Wśród wzniosłych celów i takich też osiągnięć naukowych – obok radości poznawania i podziwiania roślinnych kolekcji – czai się ryzyko.
Z jednej strony tereny zieleni miejskiej świadczą korzyści o charakterze rekreacyjnym, co sprawia, że chcemy w tych miejscach spędzać czas. Z drugiej – utrzymanie i ich tworzenie generują koszty. Czy można zatem wykazać, że zieleń w polskich miastach się opłaca? Zdecydowanie tak.
Lato w tym roku przyszło zdecydowanie wcześniej. Wraz z pierwszymi promieniami słońca na terenach zieleni przybyło mieszkańców pragnących czerpać radość z otaczającej ich przyrody. Jak wiadomo, każdy lubi co innego, warto więc przyjrzeć się nieco bliżej temu, czy oferta miast nadąża za potrzebami mieszkańców, jak również za zmieniającymi się trendami.
Wiele kryzysów, których ludzkość doświadczała w swojej historii, stało się przyczynkiem do zmiany wzorców zachowań. Tak może stać się i tym razem: zaprzestanie wytwarzania nowych rzeczy i przetwarzanie tych już wytworzonych to remedium na kryzys ekonomiczny i klimatyczny. Powoli jest to widoczne w projektowaniu obiektów architektury krajobrazu.
JavaScript jest wyłączony w Twojej przeglądarce internetowej. Włącz go, a następnie odśwież stronę, aby móc w pełni z niej korzystać.