Niestety częstokroć pan urzędnik, jako car i Bóg nadinterpretuje prawo, każąc indywidualnemu inwestorowi starać się o różne "papiery". Taka postawa skutecznie niweczy wiele proekologicznych działań, a niekontrolowane dziurawe szambo wygrywa z oczyszczalnią.
JavaScript jest wyłączony w Twojej przeglądarce internetowej. Włącz go, a następnie odśwież stronę, aby móc w pełni z niej korzystać.