Dużym zaskoczeniem jest widok zielonej plamy na wysuszonym i zbrązowiałym obszarze pomiędzy blokami mieszkalnymi, który miał pełnić funkcję murawy trawnikowej dla wygody mieszkańców i kontaktu z naturą. To najczęściej powierzchniowo wprowadzona irga (Cotoneaster), krzew, który jeszcze kilka lat wstecz sadziło się masowo, a ostatnio jakby mniej.
Różanecznik olbrzymi (Rhododendron maximum) jest krzewem zawsze zielonym. W stanie naturalnym występuje w Ameryce Północnej, poczynając od kanadyjskich prowincji Ontario, Quebec i Nowa Szkocja, przez Stany Zjednoczone, na górach Appalachach kończąc. Rozległe zarośla tworzy w paśmie Wielkie Góry Dymne (Great Smoky Mountains). Rośnie w lasach liściastych i mieszanych, na płytkich glebach brunatnych i szarych (wytworzonych z gnejsów oraz granitów) o odczynie kwaśnym.
Jest luty, zima trwa, krzewów ozdobnych o zielonych liściach w środowisku naszego bytowania widzimy niewiele, albo wcale. W styczniu proponowałem zawsze zielony różanecznik olbrzymi, teraz warto zwrócić uwagę na kalinę sztywnolistną (Viburnum rhytidophyllum). Ten zawsze zielony krzew pochodzi z zachodnich i środkowych Chin.
Różanecznik Makina (Rhododendron makinoi) otrzymał swoją nazwę w celu upamiętnienia japońskiego botanika, którym był Tomitaro Makinoi (1862-1957). Roślina naturalnie występuje w Japonii, w centralnej części wyspy Honsiu, na wysokości 180-700 m n.p.m., wśród paproci i skał w lasach mieszanych oraz liściastych. W uprawie znajduje się od 1914 r. W Polsce stanowi część kolekcji kilku ogrodów botanicznych, a najładniejsze okazy można zobaczyć w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego we Wrocławiu.
Roślinność miejska w ostatnich latach przeżywa prawdziwy renesans. Lokalne władze, i to nie tylko przed wyborami, zdają się zauważać potrzebę otaczania się roślinami oraz inwestowania w projekty związane zarówno z przywracaniem zieleni w miejscach dotychczas jej pozbawionych, jak i rewaloryzacji założeń już istniejących. Działania te służą nie tylko poprawie wizerunku poszczególnych miast, ale poprzez biologiczne oddziaływanie na środowisko zurbanizowane wpływają na poprawę zdrowia mieszkańców. Powoli przyzwyczajamy się do jakże fantastycznego widoku zielonych torowisk tramwajowych, ogrodów pojemnikowych zakładanych tam, gdzie ze względu na uzbrojenie terenu nie można posadzić roślin w gruncie czy wreszcie ogrodów dachowych, których powstaje coraz więcej. Z podobną rewolucją mamy do czynienia także w kwestii doboru i składu gatunkowego roślin stosowanych do nasadzeń miejskich. Pojawienie się nowości w asortymencie szkółek stawia ambitnych ogrodników miejskich przed wyzwaniem stałego dokształcania się i poszukiwania wiedzy z zakresu cech nowych odmian. Wiele z nich jest bowiem znacznie lepiej przystosowanych do uprawy w trudnych warunkach miejskich, ale bywa i tak, że niektóre wymagają dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak zabezpieczanie na zimę.
JavaScript jest wyłączony w Twojej przeglądarce internetowej. Włącz go, a następnie odśwież stronę, aby móc w pełni z niej korzystać.